Ważne inicjatywy lokalne

Wabiszczewicz_MalgorzataPrzed sześciu laty młoda i piękna dziewczyna uległa wypadkowi, w wyniku którego amputowano jej prawe podudzie. Było hartowanie kikuta, długa rehabilitacja, przyjmowanie leków, które trwa do dzisiaj, nauka chodzenia na protezie, a później codzienne jej używanie. Niestety, z upływem czasu zmienia się kikut, zmienia się proteza, która z czasem zaczyna sprawiać ból.

Każdy Wasz datek Małgosia przeznaczy na leczenie, rehabilitację oraz codzienne funkcjonowanie. Wspomóżmy ją w jej codziennych zmaganiach i przekażmy 1% podatku lub darowiznę FUNDACJI AVALON z dopiskiem Wabiszczewicz, 1848. Pomożemy jej w ten sposób w zakupie protezy oraz opłaceniu jej leczenia i rehabilitacji.

Szczegółowe informacje jak można pomóc Małgosi uzyskać można klikając link CHCĘ POMÓC MAŁGOSI.

Dziękujemy za zapoznanie się z jego treścią i pomoc poszkodowanej przez los kobiecie.

 

 

 

Gadowski_PiotrMili Walkerzy;

podobnie jak w latach ubiegłych do redakcji portalu wpłynął list – prośba od zrozpaczonej mamy Piotrusia Gadowskiego z prośbą o pomoc dla jej ciężko chorego dziecka. Jego treść publikujemy poniżej.

Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc dla mojego ciężko chorego synka Gadowskiego Piotra, który od 3 lat boryka się z autoimmunologicznym zapaleniem mózgu oraz parkinsonizmem dziecięcym a od niedawna także neuroboleriozą, która spowodowała u zdrowego jeszcze niedawno dziecka (sportowca) niedowład czterokończynowy, drżenia, zaburzenia równowagi i siły mięśniowej. Choroba stopniowo uszkadza mu centralny układ nerwowy i prowadzi do znacznej niepełnosprawności ruchowej. Staramy się o bardzo kosztowne leczenie komórkami macierzystymi oraz wlewami immunoglobulin. Piotruś musi być stale rehabilitowany i leczony. Są momenty ,że przestaje już sam chodzić. Przebywa w Centrum Zdrowia Dziecka w każdym miesiącu przez tydzień na leczeniu immunosupresyjnym. Nie chcemy tracić nadziei na uratowanie jego sprawności i zdrowia, choć choroba szybko postępuje i prowadzi do nieodwracalnych zmian.

Możecie Państwo pomóc mojemu synkowi przekazując 1 % ze swoich podatków, wpisując w formularzu PiT: KRS 0000037904 (pole J, poz. 137), a w rubryce"informacje uzupełniające” - cel szczegółowy 1% podając 23990 Gadowski Piotr (pole K, poz. 139) (ważna kolejność: nazwisko, imię). Proszę też o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym okienka „wyrażam zgodę” (pole K, poz. 140).

Przedstawione dane zostały zatwierdzone przez Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, na konto której wpływają pieniądze ratujące zdrowie i życie mojego dziecka.

Bardzo dziękuję za wszelką pomoc i wsparcie – Katarzyna Koch, mama Piotrka

 

Ewentualne pytania i wątpliwości rozwiać można kontaktując się z Panią Kasią, mamą dziecka pod numerem telefonu: 602 135 366

 

 

 

Gadowski_Piotr_1%Mili Walkerzy;

podobnie jak w ubiegłym roku do redakcji portalu wpłynął list – prośba od zrozpaczonej mamy Piotrusia Gadowskiego z prośbą o pomoc dla jej ciężko chorego dziecka. Jego treść publikujemy poniżej.

 

Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc dla mojego ciężko chorego synka Gadowskiego Piotra, który od prawie 2 lat boryka się z chorobą – autoimmunologicznym zapaleniem mózgu oraz parkinsonizmem dziecięcym, powodującym u zdrowego dziecka niedowład czterokończynowy, drżenia, zaburzenia równowagi i siły mięśniowej.

Choroba stopniowo uszkadza mu centralny układ nerwowy i prowadzi do znacznej niepełnosprawności ruchowej. Staramy się o bardzo kosztowne leczenie immunosupresyjne i immunoglobulinami. Piotruś musi być stale rehabilitowany i bardzo często przebywa w Centrum Zdrowia Dziecka i innych szpitalach. Nie chcemy tracić nadziei na uratowanie jego sprawności, ponieważ choroba szybko postępuje i prowadzi do nieodwracalnych zmian.

Możecie Państwo pomóc mojemu synkowi przekazując 1% ze swoich podatków, wpisując w formularzu PIT: KRS 0000037904 (pole J, poz. 137), a w rubryce „informacje uzupełniające” – cel szczegółowy 1% podając 23990 Gadowski Piotr (pole K, poz. 139) (WAŻNA JEST KOLEJNOŚĆ: NAZWISKO I IMIĘ). Proszę też o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym okienka „wyrażam zgodę” (pole K, poz. 140)

Przedstawione dane zostały zatwierdzone przez Fundację Dzieciom „Zdążyć z pomocą”, na konto której wpływają pieniądze ratujące zdrowie i życie mojego dziecka.

Bardzo dziękuję za wszelką pomoc i wsparcie – Katarzyna Koch, mama Piotrusia

 

Ewentualne pytania i wątpliwości rozwiać można kontaktując się z Panią Kasią, mamą dziecka pod numerem telefonu: 602 135 366

 

 

Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Słupsku

/…/ Ponieważ żyli prawem wilka

Historia o nich głucho milczy

Pozostał po nich w białym śniegu

Żółtawy mocz i ślad ich wilczy.

Zbigniew Herbert

 

Mili odwiedzający moją stronę Goście;

chociaż artykuł ten odbiega od tematyki Nordic Walking, to (ponieważ w mojej ocenie) w sposób szczególny stanowi ważne wydarzenie lokalne jakim jest Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych, postanowiłem zamieścić go na prowadzonej przeze mnie stronie i zachęcić do czynnego w nim udziału.

 

  1. Krótko o projekcie i historii Żołnierzy Wyklętych

Ideą projektu biegowo–edukacyjnego „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” jest oddanie hołdu żołnierzom polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego działającego w latach 1944 – 1963 w obrębie przedwojennych granic RP oraz popularyzacja wiedzy na ten temat.

Żołnierze Wyklęci – działający w ramach powojennego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego pozostali wierni złożonej przysiędze żołnierskiej i bezkompromisowi w kwestii współpracy z władzą komunistyczną. Propaganda PRL określała ich mianem faszystów i pospolitych bandytów. Zostali pozbawieni wszelkich praw, tropieni po lasach, więzieni, mordowani w katowniach Urzędu Bezpieczeństwa oraz Informacji Wojskowej. Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120-180 tysięcy osób. Walczyli nie tylko na terenach obecnej Polski, ale również Kresach Wschodnich, wchodzących w skład II RP zagarniętych przez Sowietów po konferencji jałtańskiej. Ostatni znany z imienia oficer, dowódca oddziału walczącego na Kresach por. Anatol Radziwonik „Olech” poległ w walce z NKWD 12 maja 1949 roku na terenach dzisiejszej Białorusi. Ostatni Żołnierz Wyklęty – Józef Franczak „Lalek” zginął walce zastrzelony podczas obławy w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami w dawnym woj. lubelskim 21 października 1963 roku. Wszyscy Żołnierze Wyklęci, a szczególnie ich dowódcy ponieśli ofiarę życia lub zdrowia. W latach 1944-1956, według ciągle niepełnych danych, z rąk polskich i sowieckich komunistów zginęło prawie 9 tysięcy żołnierzy podziemia niepodległościowego, wykonano ponad 4 tysiące wyroków śmierci na polskich patriotach.

Źródło: http://tropemwilczym.pl/

 

Weźmy udział w Biegu! Nie pozwólmy milczeć historii! Wprawdzie Żołnierze Wyklęci przegrali bój we własnym domu, ale my możemy podjąć ich trop, wrócić na ich szlak i sprawić, że na zawsze trwać będą w naszej pamięci.

Kliknij "Czytaj więcej", aby zapoznać się ze szczegółami i z regulaminem słupskiego Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Czytaj więcej: Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Słupsku

Mili Walkerzy;

W imieniu (znanych mi osobiście) zrozpaczonych rodziców Piotrusia Gadowskiego zwracam się do Was z prośbą o pomoc dla ich ciężko chorego dziecka, które od ponad roku boryka się z chorobą stopniowo uszkadzającą mu centralny układ nerwowy i prowadzącą do niedowładów i znacznej niepełnosprawności ruchowej.

Rodzice Piotra czynią wszelkie możliwe starania o podjęcie leczenia zagranicznego. Do tego jednak potrzebne są ogromne środki. Piotruś musi być stale rehabilitowany i bardzo często przebywa w Centrum Zdrowia Dziecka i innych szpitalach w Polsce.

Choroba postępuje bardzo szybko i widzę jak w serca Rodziców Piotrusia powoli wkrada się zwątpienie na uratowanie dziecka. Jednakże my możemy im pomóc przekazując 1% ze swoich podatków wpisując w formularzu PIT: KRS 0000037904, a w rubryce "informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1% podając 23990 Gadowski Piotr - (ważna jest kolejność: nazwisko, imię). Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola "wyrażam zgodę".

W imieniu Rodziców Piotrusia serdecznie dziękuję za wsparcie.

Telefon kontaktowy do Pani Kasi, mamy dziecka: 602 135 366

 

Gadowski_Piotrus_pomoc

 

Strona 1 z 3

Joomla templates by Joomlashine