Akcja ZAUWAŻ MNIE 2013

Z przykrością informujemy, że na oficjalną stronę Akcji Zauważ Mnie, która przeprowadzana jest w formie marszu Nordic Walking na rzecz osób cierpiących na padaczkę dokonano ataku hakerskiego podmieniając jej zawartość. Pomimo tego karygodnego czynu, zwolennicy Akcji nie pozostaną bez bieżących informacji z przebiegu Akcji i fotorelacji z poszczególnych jej etapów. Dostępne są one na stronie organizatora przedsięwzięcia - sławieńskiego Oddziału Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę pod adresem http://www.padaczkaslawno.webd.pl oraz na stronie naszego portalu, który jest jednym z partnerów i patronów medialnych Akcji.

Zapraszamy pod wskazane powyżej adresy.

 

 

Z Wągrowca wyruszyliśmy o 8:00. Przed nami 34 kilometry marszu. Pogoda od kilku dni jest dla nas łaskawa, ale tygodniowy ?spacerek? przez Polskę daje się we znaki. Gdy dojdziemy do Chodzieży, będziemy mieli na liczniku 293,6 km! Wszystko przebiega bardzo sprawnie, planowo docieramy do Chodzieży, gdzie  wychodzi do nas grupa młodzieży ze Społecznego Gimnazjum im. Św. Barbary w Chodzieży oaz z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii wraz z opiekunkami.  Prowadzą nas po ulicach miasta rozdając ulotki i kolorowe balony. Na koniec odprowadzają nas do szkoły, gdzie odbywa się krótkie spotkanie uczestników marszu. Pani Jadwiga, jak zwykle, opowiedziała o akcji i zaprosiła młodzież do Sławna i w nadmorskie rejony. Po spotkaniu udaliśmy się do Chodzieskiego Domu Kultury, gdzie mieliśmy nocleg.

/Sandra Recka/

 

Fotorelacja z trasy pod adresem: https://plus.google.com/photos/110799937185770470923/albums/5843055438951622337?banner=pwa

 

 

7:45. Wychodzimy z Hotelu Millenium w Obornikach. Na parkingu czekają na nas panie, które udokumentują nasze wyjście z miasta. Pani Jadwiga przeprowadza rozgrzewkę. Mimo wczesnej pory Mikołaja i Marcina rozpiera energia. Ruszamy w stronę Wągrowca. Pogoda dopisuje, humory naszej ekipy również. Kilka kilometrów dalej odbieram telefon z Urzędu Miejskiego w Rogoźnie. Władze miasta dowiedziały się o ?Zauważ mnie? i o tym, że trasa marszu przebiega przez Rogoźno. Zaprosili nas więc na krótki odpoczynek i rozmowę przy kawie i pączkach (bo dziś tłusty czwartek J) W Rogoźnie przebiegał również półmetek naszego marszu ? 238,95 km! Przy stole zasiedliśmy razem z przewodniczącym Rady Miejskiej Zdzisławem Hinzem i zastępcą burmistrza Krzysztofem Ostrowskim oraz sekretarzem i skarbnikiem gminy ? paniami: Iwoną Sip-Michalską i Marią Kachlicką. Po wręczeniu podziękowań i drobnych upominków ruszyliśmy w dalszą drogę. Dojeżdżając do Wągrowca zauważyliśmy samochód TV Wielkopolska i reportera, który robił materiał o naszej akcji. Na horyzoncie pojawiły się dwie pierwsze osoby dołączające do naszego marszu ? przedstawiciele drużyny NW Rusiec ? Złote Łany. W zatoczce autobusowej za tablicą powitalną miasta zaczęły pojawiać się kolejne osoby. Zjawili się słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku , przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego, uczennice II LO ZSP nr 2 Wągrowiec  Bezpieczeństwo Publiczne oraz drużyna Nordic Walking z gminy Wapno. Skierowaliśmy się w stronę Urzędu Miejskiego, gdzie przywitał nas Burmistrz Stanisław Wilczyński i zaprosił na poczęstunek. Podczas spotkania odbyła się projekcja filmu promującego Wągrowiec i okolice oraz rozmowa z Panią Jadwigą na temat akcji ?Zauważ mnie?. Od mieszkańców Wągrowca dowiedzieliśmy się między innymi, że Parafia pod wezwaniem św. Jakuba w Wągrowcu, swoje święto patronalne obchodzi w dzień św. Walentego, czyli 14.02, który jest również dniem chorego na padaczkę!Na koniec udaliśmy się na obiad do Ośrodka Sportu i Rekreacji, w którym też spędzimy noc przed kolejnym etapem marszu ? do Chodzieży.

 

Relacje z marszu znajdują się również na poniższych stronach:

  • Relacja z Wągrowca:

http://www.gloswagrowiecki.pl/artykuly/newsy/4758-zauwayli-wgrowiec.html

  • Relacja z Rogoźna:

http://rogozno.pl/pl/aktualnosci/zauwaz-mnie-w-rogoznie.html

 

Fotorelacja z tego odcinka trasy znajduje się pod adresem: https://plus.google.com/photos/110799937185770470923/albums/5842304272199800913?banner=pwa

 

/Sandra Recka/

 

 

Trasę na Oborniki rozpoczęliśmy rozgrzewką na jednym z parkingów. Dołączyli do nas Pan Maciek Kulka i Pan Staszek oraz przedstawicielka firmy farmaceutycznej UCB, Pani Marta Górowiec. Mieli oni nas odprowadzić tylko do Suchego Lasu, jednak dotarli do samego końca, czyli do Obornik. Wszystko przebiegało bardzo sprawnie. Kontuzja ręki Pani Jadwigi ustępuje, Pani Grażyna jest niesamowicie dzielna i dorównuje swoim bardziej wprawionym w marszach towarzyszom, a chłopcy mają ?w nogach? już ponad 80 kilometrów! Mimo wszystko ciężko jest oszukać zmęczone sześciodniowym marszem ciało. Gdzieś na wysokości Ocieszyna dołączyła do nas grupa kijkarzy ?Włóczykije? z Obornik.  Żwawo poprowadzili nas do centrum miasta, gdzie przywitał nas Pan Krzysztof Sroka (Kierownik Referatu Promocji Urzędu Miejskiego w Obornikach). Następnie ruszyliśmy do Biblioteki w Obornikach, w której odbyło się spotkanie z zastępcą burmistrza, Panem Piotrem Woszczykiem oraz  uczestnikami marszu. Pani Jadwiga opowiedziała o akcji  ?Zauważ mnie? oraz odpowiadała na zadawane pytania. Po spotkaniu udaliśmy się na obiad i zakwaterowanie w Hotelu Millenium, a o 17:30 na zebranie Uniwersytetu Trzeciego Wieku, gdzie Pani Jadwiga została zaproszona, by opowiedzieć o swoim projekcie i kwestiach z nim związanych.

 

Relacja z marszu również na stronie Stowarzyszenia ?Włóczykije?: http://nw-wloczykije.pl/2013/02/06/i-my-rowniez-w-akcji-zauwaz-mnie/

Fotorelacja z trasy pod adresem: https://plus.google.com/photos/110799937185770470923/albums/5841939214504371121?banner=pwa

/Sandra Recka/

 

 

Poniżej zamieszczamy odnośnik do zdjęć i relację autorstwa Sandry Reckiej z piątego etapu marszu Akcji Zauważ Mnie 2013.

https://plus.google.com/photos/110799937185770470923/albums/5841532571101312625?banner=pwa 

 

Dzień piąty Śrem - Poznań

Przed nami najdłuższy etap marszu. Do Poznania mamy 45 kilometrów. O 7:00 znaleźliśmy się pod Urzędem Miejskim w Śremie, gdzie przywitał nas Pan Burmistrz Adam Lewandowski. Przyjęliśmy zaproszenie na herbatę, po czym ruszyliśmy na Poznań. Pani Jadwiga, Pani Grażyna, Mikołaj i Marcin maszerowali ulicami Śremu, a na poprawnością obranej drogi czuwał przedstawiciel śremskiej Policji. Kolejna trasa, na której największą uciążliwością jest brak poboczy, jednak sprzyjająca aura powoduje, że marsz przebiega całkiem sprawnie. Dłuższy przystanek w Mosinie na ciepły posiłek i trzeba ruszyć dalej. Na tak długim odcinku drogi wszystko jest wyliczone co do minuty i nie wchodzą w grę żadne opóźnienia. Gdy nasza ekipa doszła do tablicy powitalnej z napisem ?Poznań?, na horyzoncie pojawili się Panowie: Maciek i Staszek, którzy towarzyszyli nam w dalszej drodze. Na Dolnej Wildzie przyłączyła się energiczna grupa studentów Turystyki i Rekreacji oraz Fizjoterapii wraz z opiekunkami z poznańskiego AWF-u. Dotarliśmy pod Stary Browar, gdzie przez chwilę wolontariusze rozdawali ulotki akcji ?Zauważ mnie?, a następnie poprowadzili nas już do celu ? pod budynek Akademii Wychowania Fizycznego. Po drugiej stronie ulicy czekała już na nas ekipa TVP Poznań. Gdy już prawie znajdowaliśmy się pod gmachem uczelni, z nieba zaczął padać lekki deszcz, dzięki któremu w połączeniu z wciąż świecącym Słońcem na niebie pojawiła się tęcza. Tym symbolem zakończył się nasz marsz na Poznań ? jeden z cięższych etapów. Cała bohaterska czwórka udzieliła wywiadów dla telewizji, a następnie udaliśmy się na miejsce noclegu. Mimo zmęczenia, wyczekaliśmy do godziny 21:45, aby wspólnie obejrzeć materiał o naszej akcji przygotowany dla programu Teleskop w TVP Poznań.

/Sandra Recka/

 

 

Zmęczenie daje się coraz bardziej we znaki. Coraz ciężej wstawać wcześnie rano, gdy za oknem jeszcze ciemno, a w dodatku w nocy napadało trochę śniegu. Jednak trzeba iść dalej. Szybkie śniadanie i po pojawieniu się Pana Jacka, przeprowadzenie rozgrzewki. Wszystkiemu przysłuchiwał się Pan redaktor z Radia Merkury Poznań. O 7:00, jeszcze w porannych ciemnościach, ruszyliśmy w dalszą drogę ? do Śremu. Pan Jacek wraz z towarzyszem odprowadził nas do Osiecznej, następnie ruszyliśmy w stronę Krzywinia. Pogoda od początku nie dopisywała, mżawka, śnieg z deszczem i wiatr. Niekończący się problem braku poboczy i nasilająca się kontuzja dłoni Pani Jadwigi. Również Pani Grażynie zaczęły doskwierać bóle mięśni. Można stwierdzić, że dzień czwarty marszu był dniem kryzysowym. Dotarliśmy do Krzywinia i zrobiliśmy dłuższą przerwę, żeby nabrać sił. W międzyczasie spotkaliśmy się z przedstawicielem Urzędu Miasta. W Nochowie, po małych perturbacjach organizacyjnych, dołączyła do nas grupa dzieci ze szkoły podstawowej, do której, kilka kilometrów dalej, dołączyła grupa młodzieży z gimnazjum oraz Zespołu Szkół Ekonomicznych. Wolontariusze rozdawali mieszkańcom Śremu ulotki naszej akcji. Tym, dość licznym, tłumem ruszyliśmy w eskorcie Policji w stronę Rynku w Śremie, gdzie na koniec przemarszu Pani Jadwiga wygłosiła krótkie przemówienie i podziękowała wszystkim zaangażowanym w akcje.

/Sandra Recka/

 

Zdjęcia autorstwa Sandry Reckiej z czwartego etapu Akcji obejrzeć można TUTAJ.

 

 

Strona 3 z 5

Joomla templates by Joomlashine